Machinarium Art Brut - wykład Rafała Jęczmyka

Data wydarzenia: 07.06.2017 - 16:00

W środę 7 czerwca 2017 o godzinie 16:00 Galeria i Pracownia ArtBrut zaprasza na kolejny z cyklu wykładów i prezentacji wizualnych Rafała Jęczmyka poświęconych szeroko pojętej tematyce art brut/outsider art, w ramach których omawiane są historia, tematyka i wszelkie aspekty związane z tymi fascynującymi, choć często nieznanymi i spychanymi na margines obszarami sztuki. Każde ze spotkań podejmuje temat określonego zagadnienia, często współgrającego i odnoszącego się do wystaw i wszelkich innych wydarzeń organizowanych przez Galerię ArtBrut. Podczas wykładu „MACHINARIUM ART BRUT” wyprawimy się w świat fantastycznych wynalazków wykreowanych w pracach twórców outsider art.

MACHINARIUM ART BRUT

Co tak naprawdę różni artystów tradycyjnych od tych, którym przyszyto łatkę outsiderów? Czy na pewno chodzi tu tylko o chorobę psychiczną, ich pozycję społeczną, jej zupełny brak lub inne czynniki, które zwykło się zazwyczaj wymieniać przy definiowaniu outsider art? Jedną z najważniejszych cech twórców spod znaku art brut – i to w wielu przypadkach całkowicie konstytuującą ich odrębność i wyłączenie z nurtu oficjalnej, tradycyjnej sztuki – jest ich podejście do tego, co robią. Zwykłym artystom zależy przede wszystkim na pokazywaniu ich prac i na ich wartości artystycznej – już na samym początku twórczego aktu wiedzą oni, że będą tworzyć właśnie to, co w ludzkiej cywilizacji nazywamy Sztuką. W przypadku outsiderów sytuacja często jest diametralnie odmienna – my, osoby z zewnątrz, możemy postrzegać ich dzieła jako sztukę, ale tylko ze względu na jej zewnętrzne podobieństwo do tego, czemu przydajemy kategorię artyzmu. Sami twórcy nie widzą swoich działań jako sztuki – są one przede wszystkim koniecznością ich życia, taką jak oddychanie czy jedzenie. Wielu z nich tworzy po prostu projekty maszyn i automatów, które będą w stanie zmienić całkowicie nasze społeczeństwo i ludzkie życie w całości. Najbliższy wykład w Galerii ArtBrut poświęcony będzie właśnie takim twórcom, którzy zamiast artystami wolą być nazywani naukowcami lub wynalazcami.

Latanie było przez całe życie obsesją pochodzącego ze Szwajcarii Gustava Mesmera – cały dostępny czas poświęcił on na zbudowanie maszyny latającej, dzięki której mógłby wbić się w powietrze za pomocą siły swoich mięśni. O zdobywaniu przestworzy marzył też rzeźnik Charles Dellschau, który stworzył setki projektów statków latających. Praktycznie cała rodzina amerykańskiego rolnika Emery’ego Blagdona umarła na nowotwory i dlatego ze swojej szopy stworzył niezwykłą Leczniczą Maszynę, która miała uzdrawiać wszelkie choroby. Również w szopie pracował Austriak Franz Gsellmann, który wybudował w niej Maszynę Świata – model działania całej planety. Żyjący w Nowym Jorku rumuński emigrant Lionel Talpazam zobaczył w dzieciństwie UFO – od tej pory nieprzerwanie maluje statki kosmiczne, które zobaczył, próbując zrozumieć metodę ich działania. Francuz Jean Perdrizet zaprojektował maszynę do kontaktów z duchami, a jej plany wysłał do Akademii przyznającej Nagrodę Nobla. O tych i o wielu innych podobnych artystach będzie można usłyszeć podczas najbliższego wykładu, zatytułowanego „MACHINARIUM ART BRUT.”

Materiały promocyjne

Charles Dellschau
Jean Perdrizet